Browsing Tag

zabawki

Nasze wybory, ZABAWA

Prezenty na 3 urodziny

Stach skończył 3 lata, w weekend świętowaliśmy jego urodziny. Byli goście, balony, tort i prezenty. Dziś będzie właśnie o prezentach. O tym co wybrałam dla Stacha, co podpowiedziałam gościom ale też o tym co się u nas najlepiej ostatnio sprawdza, czym najchętniej bawi się Stach.

Czytaj dalej

Nasze wybory, ZABAWA

Książki i zabawki z liczbami

Jakiś czas temu Stach zaczął interesować się liczbami. Nie chodzi tylko o liczenie wszystkiego ale też o wyszukiwanie wszędzie znaku graficznego ulubionej cyfry 4, czyli piętra na którym mieszkamy. Postanowiłam więc uzupełnić trochę zabawki i biblioteczkę o pozycje z liczbami. Oto co udało nam się uzbierać.

Czytaj dalej

Nasze wybory, ZABAWA

Kreatywny Dzień Dziecka z Janod i Mudpuppy

Dzień dziecka za dwa tygodnie. Od dłuższego czasu zastanawiam się nad prezentami dla chłopaków. Stach jest już bardzo świadomy. Nie wystarczy mu już po prostu nowa zabawka. To musi być zabawka, która mu się podoba, która będzie zgodna z tym co go interesuje, co lubi. Od jakiegoś czasu interesują go ‚typowo męskie’ zabawy – pojazdy, najlepiej ratunkowe albo budowlane, narzędzia, no i dodatkowo wszelkie aktywności na dworze tzn hulajnogi, rowery, piłki. Ignacego natomiast interesuje przede wszystkim to co robi starszy brat. Oczywiście mogłabym kupić po prostu kolejną koparkę czy karetkę, ale pewnie się domyślacie, że to by było za proste.

Czytaj dalej

Nasze wybory, Robótki ręczne, ZABAWA

Wielkanocne ozdoby DIY-a

Zaraz Wielkanoc więc zabrałam się ze Stachem za tworzenie ozdób świątecznych. W zeszłym roku robiliśmy kartki świąteczne. Możecie zobaczyć je w tym wpisie. W tym roku doszłam do wniosku, że nie będziemy tworzyć kartek, bo potem ich nie wysyłamy, a dajemy je dziadkom i zostawiamy w domu jako ozdobę. Postanowiłam więc, że w tym roku wspólnie ze Stachem wykonamy ozdoby i obrazki świąteczne. Obrazków możecie użyć jako kartek świątecznych. Część z nich całkowicie samodzielnie, część z użyciem kilku dodatkowych rzeczy, które bardzo ułatwiły i uatrakcyjniły pracę.

Czytaj dalej

Nasze wybory, ZABAWA

‚Nie-zabawki’, które masz w domu, a które zajmą Twoje dziecko na długo

Bywają takie dni kiedy chłopaki dają w kość, kiedy ciągle słyszę ‚Mamo, chodź’, kiedy Ignaś najchętniej nie schodziłby z rąk. Zazwyczaj wyciągam wtedy różne zabawki, książki i choć na chwilę udaje się ich zająć. Są jednak momenty, kiedy zabawki wydają się ich nie interesować. Wtedy, aby mieć chwilę względnego spokoju sięgam po któreś z ‚kół ratunkowych’, czyli przedmiotów, które zawsze są w domu, a które nie raz już ratowały sytuację. Chociażby ostatnio kiedy przez tydzień siedzieliśmy uziemieni w domu.

Czytaj dalej

Nasze wybory, ZABAWA

Prezenty na roczek

Stało się !!! Ignacy skończył rok !!! Rodzina zaczęła podpytywać co najlepiej kupić mu na urodziny. Odpowiedź okazała się niełatwa, bo Ignaś dziedziczy zabawki po starszym bracie. Postanowiłam jednak całość podsumować i w tym sposobem powstał ten post. Są tu zabawki, którymi lubił (i nierzadko nadal lubi) bawić się Stach w tym wieku i które obecnie interesują Ignaśka. Na końcu pokażę Wam też co wybraliśmy dla niego w prezencie urodzinowym.

Czytaj dalej

Nasze wybory, ZABAWA

Zabawkowe must-have – kartonowa piramida

Ilość zabawek dostępnych w sklepach jest ogromna. Kreatywne, interaktywne, plastyczne, magnetyczne, na dwór, na wycieczkę, do kąpieli itd itp. No i przede wszystkim edukacyjne. Tych jest chyba najwięcej. A przecież zabawki edukacyjne to najprościej mówiąc takie które czegoś uczą. Można zatem uznać, że każda zabawka jest w jakimś stopniu edukacyjne. Czy faktycznie wszystkie są naszym dzieciom potrzebne? Czy dzięki nim będą mądrzejsze? Będą się lepiej i szybciej rozwijały? Oczywiście nie. Są jednak moim zdaniem takie zabawki, które powinny się znaleźć u każdego dziecka. Takie, które uczą więcej. Takie, których można użyć w wielu różnych zabawach, do rozwijania wielu umiejętności, nabywania różnych zdolności.

Czytaj dalej

Robótki ręczne, ZABAWA

Robótki ręczne – zapinanie guzików

Dawno nie było żadnej ręcznie robionej zabawki. Przy dwójce czas jakby biegnie dwa razy szybciej i zazwyczaj na ich robienie nie starcza mi już czasu. Jakieś czas temu zrobiłam Stachowi prostą zabawkę – zapinanie guzików. Kiedy pokazałam mu ją pierwszy raz tylko popatrzył i odłożył dlatego Wam jej nie pokazywałam. Schowałam do szuflady i stwierdziłam, że pokażę za jakiś czas. Dawałam mu ją znów kilka razy i z czasem zainteresował się nią bardziej, choć początkowo potrzebował pomocy podczas zabawy.

Czytaj dalej