Browsing Tag

rozwój

DZIECKO, Rozwój dziecka

Rozwój mowy dziecka

Wpis na temat tego jak powinien wyglądać rozwój mowy dziecka planowałam od początku istnienia bloga. Z czasem pomysł ten odrzuciłam, bo wydawało mi się, że dużo już na ten temat zostało napisane. W końcu żadnej nowej prawdy nie odkryje więc po co, po raz kolejny tworzyć wpis na ten temat. Przecież każdy już wszystko wie. Kiedy jednak po raz kolejny słyszę, że ktoś (bywa, że lekarz pediatra), mówi rodzicom niemówiącego kompletnie nic dwu- czy nawet trzylatka, żeby się tym wcale nie martwić, że ma czas, to coś mnie trafia. Nie twierdzę, że teraz każdy taki rodzic ma wpadać w popłoch, ale nie należy opóźnionego rozwoju mowy bagatelizować. Trudności mogą mieć bowiem bardzo różne przyczyny i często my jako rodzice możemy w dużej mierze pomóc dziecku w opanowaniu mowy.

Czytaj dalej

Nasze wybory, ZABAWA

Książki i zabawki z liczbami

Jakiś czas temu Stach zaczął interesować się liczbami. Nie chodzi tylko o liczenie wszystkiego ale też o wyszukiwanie wszędzie znaku graficznego ulubionej cyfry 4, czyli piętra na którym mieszkamy. Postanowiłam więc uzupełnić trochę zabawki i biblioteczkę o pozycje z liczbami. Oto co udało nam się uzbierać.

Czytaj dalej

Nasze wybory, ZABAWA

Kreatywny Dzień Dziecka z Janod i Mudpuppy

Dzień dziecka za dwa tygodnie. Od dłuższego czasu zastanawiam się nad prezentami dla chłopaków. Stach jest już bardzo świadomy. Nie wystarczy mu już po prostu nowa zabawka. To musi być zabawka, która mu się podoba, która będzie zgodna z tym co go interesuje, co lubi. Od jakiegoś czasu interesują go ‚typowo męskie’ zabawy – pojazdy, najlepiej ratunkowe albo budowlane, narzędzia, no i dodatkowo wszelkie aktywności na dworze tzn hulajnogi, rowery, piłki. Ignacego natomiast interesuje przede wszystkim to co robi starszy brat. Oczywiście mogłabym kupić po prostu kolejną koparkę czy karetkę, ale pewnie się domyślacie, że to by było za proste.

Czytaj dalej

Nasze wybory, ZABAWA

Prezenty na roczek

Stało się !!! Ignacy skończył rok !!! Rodzina zaczęła podpytywać co najlepiej kupić mu na urodziny. Odpowiedź okazała się niełatwa, bo Ignaś dziedziczy zabawki po starszym bracie. Postanowiłam jednak całość podsumować i w tym sposobem powstał ten post. Są tu zabawki, którymi lubił (i nierzadko nadal lubi) bawić się Stach w tym wieku i które obecnie interesują Ignaśka. Na końcu pokażę Wam też co wybraliśmy dla niego w prezencie urodzinowym.

Czytaj dalej

ZABAWA, Zabawy plastyczne

Ciecz nienewtonowska – dwuskładnikowa, nietoksyczna masa dla dzieci

W związku z moim zawodem mam pewne, nazwijmy to ‚zboczenie zawodowe’ (nie jedyne zresztą) dotyczące stymulacji dotykowej. Ci z Was, którzy śledzą blog od dłuższego czasu pamiętają zapewne wpisy o tym dlaczego dotyk jest tak ważny w rozwoju dziecka (tutaj), przykłady zabawek dostępnych w sklepach oraz wykonywanych samodzielnie, które będą stymulowały zmysł dotyku czy przepisy na różne masy plastyczne.

Czytaj dalej

Nasze wybory, ZABAWA

Zabawkowe must-have – kartonowa piramida

Ilość zabawek dostępnych w sklepach jest ogromna. Kreatywne, interaktywne, plastyczne, magnetyczne, na dwór, na wycieczkę, do kąpieli itd itp. No i przede wszystkim edukacyjne. Tych jest chyba najwięcej. A przecież zabawki edukacyjne to najprościej mówiąc takie które czegoś uczą. Można zatem uznać, że każda zabawka jest w jakimś stopniu edukacyjne. Czy faktycznie wszystkie są naszym dzieciom potrzebne? Czy dzięki nim będą mądrzejsze? Będą się lepiej i szybciej rozwijały? Oczywiście nie. Są jednak moim zdaniem takie zabawki, które powinny się znaleźć u każdego dziecka. Takie, które uczą więcej. Takie, których można użyć w wielu różnych zabawach, do rozwijania wielu umiejętności, nabywania różnych zdolności.

Czytaj dalej

Robótki ręczne, ZABAWA

Robótki ręczne – zapinanie guzików

Dawno nie było żadnej ręcznie robionej zabawki. Przy dwójce czas jakby biegnie dwa razy szybciej i zazwyczaj na ich robienie nie starcza mi już czasu. Jakieś czas temu zrobiłam Stachowi prostą zabawkę – zapinanie guzików. Kiedy pokazałam mu ją pierwszy raz tylko popatrzył i odłożył dlatego Wam jej nie pokazywałam. Schowałam do szuflady i stwierdziłam, że pokażę za jakiś czas. Dawałam mu ją znów kilka razy i z czasem zainteresował się nią bardziej, choć początkowo potrzebował pomocy podczas zabawy.

Czytaj dalej

Nasze wybory, ZABAWA

Lotto dla dzieci

Pierwszą grę lotto kupiliśmy Stachowi kilka miesięcy przed drugimi urodzinami. Od tamtej pory nasza kolekcja loteryjek, bo tak inaczej nazywane jest lotto, znacznie się powiększyła. Doszło kilka nowych, a w związku z tym, że tego typu gry mają wiele zalet, postanowiłam Wam trochę o nich napisać i pokazać nasze zbiory.

Czytaj dalej