Obiady, PRZEPISY, Ryby

Ryba ‚po grecku’


Może przepis ten z innymi na ‚rybę po grecku’ ma niewiele wspólnego, jednak właśnie z nią skojarzył mi się ten obiad Staśka.

Składniki:

– około 100 g filetów z dorsza (ja używam świeżych),

– duża marchewka,

– szklanka pomidorów w puszce lub pulpy pomidorowej (ja używam własnoręcznie przygotowywanego latem przecieru),

– przyprawy: szczypta pieprzu, szczypta słodkiej papryki, liść laurowy, 2 ziela angielskie.

dsc_0073

Przygotowanie:

– Obraną marchewkę ścieramy na grubych oczkach.

– Przekładamy startą marchewkę na patelnię lub do małego rondelka, zalewamy pomidorami, dodajemy paprykę, liść laurowy, ziele angielskie i dusimy na małym ogniu przez około 20-25 minut.

– Rybę kroimy na małe kawałki, upewniamy się, że nie ma ości i posypujemy pieprzem.

– Przekładamy rybę do sosu i dusimy 7 – 10 minut (w zależności od wielkości kawałków), aż ryba będzie biała i ugotowana.

Stasiek swoją rybę jadł z ryżem.

dsc_0078

Zapisz

Zapisz

Previous Post Next Post

8 komentarzy

  • Reply 88macola Grudzień 16, 2016 at 11:42 am

    Spróbujemy 🙂

    • Reply Marta Grudzień 16, 2016 at 8:00 pm

      Mam nadzieje że będzie smakowała 🙂

  • Reply Agnieszka Napiórkowska Grudzień 16, 2016 at 12:23 pm

    Spróbuję koniecznie ?

    • Reply Marta Grudzień 16, 2016 at 8:00 pm

      Mam nadzieje że będzie smakowała 🙂

  • Reply pola Grudzień 16, 2016 at 12:30 pm

    i love you <3 ! leon dzisiaj je rybke !

    • Reply Marta Grudzień 16, 2016 at 7:59 pm

      🙂

  • Reply Ola Grudzień 20, 2016 at 9:36 pm

    A napiszesz proszę gdzieś osobno jakie smakowitości podajesz na „pierwsze danie”, bo z tego co pamiętam pisałaś, że najpierw Stasiek je zupki, a potem te drugie dania. Zastanawiam się też kiedy zastąpić mleko modyfikowane popołudniowe właśnie zupką, coby córa przyzwyczajała się do normalnego rytmu jedzeniowego;)

    • Reply Marta Grudzień 21, 2016 at 11:25 am

      Postaram się zrobić w najbliższym czasie taki uaktualniony wpis z jedzeniowym rozkładem dnia Staśka, myślę że na 18 miesięcy czyli już zaraz 🙂 faktycznie zazwyczaj Stasiek na pierwsze danie dostaje zupę (teraz to już zazwyczaj taką jaką my jemy, na blogu zup niewiele, o jakoś mi się wydawały takie oczywiste, ale postaram się ten dział jakoś też zacząć bardziej uzupełniać 🙂 http://www.ourtime.pl/ogorkowa-z-platkami-ryzowymi/ http://www.ourtime.pl/zupa-krem-ze-swiezych-pomidorow/ ,tu jeszcze jest mój przepis http://ladnebebe.pl/pierwszy-posilek-3/ najbardziej lubi pomidorówkę, rosół i ogórkową, chociaż warzywne z płatkami jaglanymi czy ryżowymi też są ok), niekiedy właśnie na pierwsze danie ma kluski czy placki które pokazuje. Ten pierwszy obiad, który je koło 14 to taki jego główny posiłek ostatnio, z tym późniejszym, z nami około 17 jest różnie, zależy co akurat jest, je wtedy to co my, ale są to już raczej mniejsze porcje.

    Dodaj komentarz