DSC_0541
MAMA

Czym moje dziecko doprowadza mnie do szału?

Nie lubię narzekać i się skarżyć na swoje dzieci. W dużej mierze to jakie są, to jak się zachowują jest moją i Łukasza zasługą. Jeżeli więc jest coś co mnie w ich zachowaniu denerwuje, czego nie lubię może to być zwyczajnie nasza wina. Dzieci to świetni obserwatorzy i szybko wszystko łapią, szczególnie to czego wolelibyśmy, żeby nie zauważały, nie powielały. Przekonuję się o tym każdego dnia.

Czytaj dalej

DSC_0476
Nasze wybory, ZABAWA

Zabawki pomagające w nauce kolorów

Pamiętacie wpis o kolorach i tym jak pomóc dziecku w nauce ich rozpoznawania i nazywania? Pojawiło się w nim kilka zabawek, które mogą w tym pomóc. Dostałam od Was dużo pytań na ich temat. Nie były to jednak wszystkie, które wykorzystuje w zabawach ze Stachem. Tak więc dziś przegląd naszych zabawkowych zbiorów związanych z kolorami. Następnym razem pokażę Wam książki, które mamy na ten temat.

Czytaj dalej

DSC_0735
Nasze wybory, ZABAWA

Więcej niż puzzle

Przeglądając strony sklepów z zabawkami większą uwagę zwracam ostatnio na puzzle. Zainteresowanie nimi trwa nadal, a ja nie zdawałam sobie sprawy jakie cuda teraz robią. Kiedyś po prostu układało się obrazek i tyle. Teraz można znaleźć puzzle, gdzie układanie to tylko część zabawy. Są puzzle z figurkami, do kolorowania, świecące w ciemności czy takie gdzie dziecko odszukuje ukryte elementy. Oferta jest ogromna. Poszukałam więc trochę i znalazłam puzzle, które oferują coś więcej niż tylko układanie obrazka. Niektóre z prezentowanych puzzli już mamy, a na niektóre Stach jest jeszcze za mały, ale już nie mogę się doczekać kiedy do nich dorośnie.

Czytaj dalej

DSC_0024 - Kopia
MAMA

Codzienność z dwójką dzieci, czyli nasze pierwsze 6 miesięcy we czwórkę

Ponad pięć miesięcy temu, kiedy Ignacy miał 4 tygodnie napisałam o tym, jak wyglądały nasze pierwsze wspólne dni w domu. Obiecałam Wam wtedy, że za jakiś czas opowiem jak wygląda nasza codzienność, jak Stach odnajduje się w roli starszego brata i my w roli podwójnych rodziców. Już od jakiegoś czasu chciałam Wam o tym napisać ale jakoś nie mogłam się zebrać. Stwierdziłam jednak, że skończenie przez Ignacego pół roku będzie dobrą okazją.

Czytaj dalej

DSC_0564
DZIECKO, Wyprawka

Easywalker – spacerówka (prawie) idealna

Miałam ostatnio deja vu. Znów czekałam kiedy nastąpi zamiana gondoli na spacerówkę. Z Ignacym co prawda sytuacja nie była aż tak drastyczna jak ze Stachem, z którym trzeba było lecieć biegiem o domu jak tylko się obudzi, bo darł się tak, że chyba cała okolica go słyszała. Ignacemu zdarzało się poleżeć niekiedy w wózku, jednak nie było to zbyt częsta sytuacja. No cóż spacery ze spokojnie leżącym w wózku maluchem są mi całkowicie obce. Chłopaki fanami gondoli nie byli. To dlatego w obu przypadkach tak wyczekiwałam momentu zmiany wózka.

Czytaj dalej