DZIECKO, MAMA, Nasze wybory

Minorka – idealny kierunek na wakacje z dziećmi

Kiedy na Instagramie pokazałam zdjęcie z naszych Hiszpańskich wakacji posypały się pytania. Gdzie jesteśmy? Jakie to miasto? Jaki hotel? Czy napiszę coś więcej? Czy warto pojechać tam z dziećmi? Obiecałam, że napiszę coś więcej na temat wyspy na której byliśmy.

Pierwszy raz na Minorkę trafiliśmy prawie 6 lat temu, zaraz po ślubie i właściwie przez przypadek. Kilka miesięcy wcześniej kupiliśmy bilety do Włoch, które w ostatniej chwili zwróciliśmy. Mieliśmy dwa tygodnie urlopu, który się już rozpoczął więc trzeba było działać szybko. Podczas spaceru mijaliśmy biuro podróży, weszliśmy i kupiliśmy wycieczkę z wylotem za dwa dni. Wybór był ograniczony. Tym sposobem padło właśnie na Minorkę. To były nasze pierwsze wakacje z biurem, wcześniej (zresztą później zazwyczaj też) jeździliśmy zawsze na własną rękę. Czy żałowaliśmy, że zamieniliśmy Włochy na Minorkę? Podróż na własną rękę na taką organizowaną przez biuro podróży? Ani przez chwilę! Gdyby nie ta decyzja pewnie nigdy nie trafilibyśmy na tę cudowną wyspę.

Minorka to mała, zielona wyspa Balearów na którą z Warszawy leci się niecałe 3 godziny. Mała, bo jej powierzchnia to 668 km2, ma około 50 km długości i 16 km szerokości. Dla porównania powierzchnia Warszawy to około 517 km2. Zielona, bo większość jej powierzchni to tereny zielone. Została wpisana na listę Unesco jako rezerwat biosfery. Ilość hoteli jest ograniczona, co ciekawe na wyspie nie może powstać żaden nowy hotel, chyba że w miejsce jakiegoś istniejącego. Ilość osób przebywających na wyspie została ściśle określona i nie może przekroczyć ustalonej wielkości. Nawet w sezonie nie powinno więc być tłoczno.

Po raz pierwszy wyspę odwiedziliśmy na początku lipca, teraz pod koniec maja. Byliśmy w dwóch całkiem innych regionach, jednak na podróż z dziećmi zdecydowanie polecałabym ten który wybraliśmy w tym roku, dlatego to właśnie nasz wyjazd Wam przybliżę.

Droga na plażę z hotelu

Na cel naszej podróży wybraliśmy miejscowość Son Parc. Dokładnie hotel Sol Parc. Dlaczego? Po pierwsze ze względu na plażę. Piaszczysta, blisko hotelu. Po drugie ze względu na hotele. Zależało nam bowiem, żeby nie były to pokoje hotelowe, a apartamenty z aneksem kuchennym. Po trzecie ze względu na położenie wśród drzew dających cień. Pierwszym razem kiedy odwiedziliśmy Minorkę na terenie hotelu nie było chyba żadnego dużego drzewa, więc o jakimkolwiek cieniu można było pomarzyć. Po czwarte basen i plac zabaw. No i wreszcie po piąte niewielka odległość od lotniska. Wyspa co prawda jest mała, ale jazda autobusem pół godziny, a nie godzinę to przy dwójce dzieci i tak sporo.

Sama miejscowość Son Parc jest malutka. Znajduje się tu kilka hoteli, trochę sklepów i kilka małych restauracji. Jest tu też wiele tras spacerowych. Co bardzo nam się podobało, brak tu porozstawianych straganów i knajp z karaoke. Nie wiem czy tak samo wygląda to w szczycie sezonu ale myślę, że bardzo podobnie. Myślę, że w sezonie będzie większy wybór restauracji, ponieważ widać było, że część knajpek dopiero szykowano na przyjazd gości. Pod koniec maja znaleźliśmy jedną restaurację z tradycyjnym jedzeniem – Pinomar. Dla nas nie był to wielki problem, częściowo przygotowywaliśmy jedzenie w apartamencie lub też jeździliśmy to niedalekiej miejscowości Fornells, gdzie wybór restauracji był dużo większy, a jedzenie przepyszne. Polecam szczególnie restauracje El Pescador znajdującą się przy samym porcie.

Wracając do Son Parc, największą zaletą miejscowości jest zdecydowanie plaża i morze. Z naszego hotelu szło się na nią niecałę 10 minut, po drewnianej kładce. Po minięciu zakrętu wyłaniała się piękna zatoczka z lazurową wodą. No właśnie woda! Co mega ważne w przypadku wyjazdu z dziećmi woda tutaj była płytka przez bardzo długo. Do bojek, znajdujących się w odległości około 5-7 metrów, wodę miałam zazwyczaj nie dalej niż do kolan.

Plaża w Son Parc

Woda nadal płytka

Ze względu na małe rozmiary wyspy wszędzie jest stosunkowo blisko. Najlepiej oczywiście wynająć samochód. Podczas naszych pierwszych wakacji, jeszcze we dwoje wynajęliśmy samochód na jeden dzień i zrobiliśmy sobie intensywne zwiedzanie wyspy. W tym roku, w związku z tym że Ignacy nie przepada za jazdą samochodem (delikatnie mówiąc) nie braliśmy samochodowych wycieczek we czwórkę pod uwagę. Korzystaliśmy jednak kilka razy z autobusów. Odwiedziliśmy niedalekie, portowe miasteczko Fornells (około 15-20 minut jazdy) oraz stolicę wyspy – Mao (około 35 minut jazdy). Mieliśmy to szczęście, że na wakacje pojechała z nami moja mama i jej siostra więc z Łukaszem zrobiliśmy sobie jednodniową wycieczkę samochodową. Wypożyczalnia samochodów była w hotelu oraz na ulicy obok niego (było tam taniej o 10 euro, foteliki dla dzieci były w cenie wypożyczenia auta).

Zwiedzając wyspę na szczególną uwagę zasługuje dawna stolica wyspy – Ciutadella. Według mnie jest bardziej urokliwa niż obecna stolica Mao. Ciutadella jest miastem portowym, pełnym wąskich uliczek. Znajdziecie tu targ, kawiarnie, restauracje, mnóstwo sklepików z regionalnym serem i wędlinami. Ja czułam się trochę jak w Amsterdamie, gdzie co krok jest sklep z degustacją sera. No właśnie sery! Spróbujcie ich koniecznie!

Ciutadella

Innym miastem, chyba moim ulubionych jest Fornells, o którym już chyba dwukrotnie wspomniałam. To niewielkie miasto przy samym porcie, pełne białych domów. Dodatkowo z pysznym, tradycyjnym jedzeniem. Jeżeli lubicie ryby i owoce morza to jest to obowiązkowy przystanek. W centrum, przy porcie znajduje się też spory plac zabaw więc dzieci także będą zadowolone.

Fornells

Fornells

Plac zabaw w Fornells

Plac zabaw w Fornells

Podsumowując, w kilku punktach, dlaczego uważam, że Minorka, a szczególnie Son Parc, to idealny pomysł na wakacje z dziećmi?

– krótki lot, z Warszawy niecałe 3 godziny,

– piękne plaże i zatoki,

– płytka woda na bardzo długiej odległości,

– pogoda, ale przyjemnie wieje od morza,

– dużo zieleni, spokój,

– brak straganów.

Dodatkowo plus naszego hotelu – Sol Parc:

– apartamenty z aneksem kuchennym, a nie pokoje hotelowe,

– położenie wśród drzew dających cień,

– duży taras przy każdym pokoju,

– bliskość plaży i samo dojście do niej po drewnianej kładce,

– dwa baseny, większy i mniejszy,

– plac zabaw na terenie hotelu oraz na przeciwko hotelu w parku,

– niedaleko pięknego Fornells,

– dużo tras spacerowych w samej miejscowości,

– niedaleko lotniska.

Jeżeli jakiegoś tematu nie poruszyłam piszcie śmiało w komentarzach. W miarę możliwości postaram się odpowiedzieć na wszystkie pytania.

Hotel Sol Parc

Domy w Son Parc

Son Parc – Charakterystyczne bramy na Minorce

Son Parc

Mao

Mao

Previous Post Next Post

17 komentarzy

  • Reply Wera Rosochacka Czerwiec 14, 2018 at 12:52 pm

    W sezonie w lipcu w Son Parc też jest spokojnie i nie ma upałów – więc idealnie z dziećmi 🙂

    • Reply Marta Czerwiec 14, 2018 at 7:34 pm

      Dobrze wiedzieć, bo Łukasz twierdzi że za rok jedziemy znowu 🙂

  • Reply Jasiolove Lipiec 17, 2018 at 12:12 pm

    A z jakim biurem byliscie?

    • Reply Marta Lipiec 17, 2018 at 8:41 pm

      Byliśmy z Tui 🙂

  • Reply Kasia Sierpień 30, 2018 at 5:53 am

    Też wybraliśmy Sol Parc, a czytając twój tekst i patrząc na zdjęcia tylko się upewniłam ze dobrze zrobiliśmy 🙂 Może głupie pytanie, ale czy aneks kuchenny jest w pełni wyposażony? Wybraliście opcję z częściowym wyżywieniem? Zastanawiam się czy sami damy rade ogarnąć posiłki jak nie ma dostępu do kuchenki (przynajmniej z opisu oferty). Rozumiem, że hotel polecacie 🙂

    • Reply Marta Sierpień 30, 2018 at 10:00 pm

      Super wybór 🙂 my byliśmy bez wyżywienia i daliśmy spokojnie radę 🙂 w aneksie byka dwupalnikowa kuchenka i właściwie wszystko co potrzebne do przygotowania jedzenia, nie było tylko czajnika ale wodę podgrzewaliśmy w garnku 🙂

  • Reply Natalia Wrzesień 5, 2018 at 7:08 am

    O, znalazłam kolejnych ludzi, którzy są zakochani w MINORCE! Ja i mój mąż również w Minorce jesteśmy zakochani, z tęsknoty w naszym mieszkanku mamy dwa foto obrazy z Minorką :D.
    Również spędziliśmy tam 2 lata temu naszą wrześniową podróż poślubną 15 dni i nigdy nie będziemy żałować naszego wyboru 🙂 Ta wyspa jest bajeczna, oaza spokoju i piękna. Czuliśmy się tam bardzo bezpiecznie, zauważyliśmy, że Minorka jest również bardzo czysta :). Za równy rok wracamy tam z naszym maleństwem, które jest jeszcze w brzuszku, ale od małego chcemy ją zarazić naszą miłością do tej wyspy. Lecimy za rok we wrześniu zobaczyć kilka ulubionych miejsc, jeśli dziecko pozwoli także jakieś nowe. Na razie z biurem podróży TUI na tydzień lecimy, pierwsza podróż z dzieckiem, więc na razie na tydzień (ubolewam, że ITAKA już nie ma Minorki 🙁 ), a potem planujemy tak jak państwo wrócić na własną ręke. Z chęcią poczytam jak Państwo poradzili sobie z organizacją podróży na Minorke samodzielnie.

    Bardzo ciekawy post i piękne zdjęcia, miło popatrzeć 🙂 O Minorce tak mało piszą.. dobrze jest o niej gdzieś poczytać 🙂

    Pozdrawiam serdecznie 🙂

    • Reply Marta Wrzesień 10, 2018 at 6:45 pm

      Bardzo mało, wiele osób nawet nie wie o tej wyspie. Pamiętam, że kiedy byliśmy tam pierwszy raz i o tym opowiadaliśmy to niektórzy nas poprawiali : ‚Nie Minorka, tylko Majorka’ 🙂 Miłego wyjazdu,
      Pozdrawiam.

  • Reply Ivoonka Maj 31, 2019 at 10:01 am

    Hej! Zastanawiam się wlasnie nad wakacjami w tym hotelu z tui.
    Czy mogłabyś mi przybliżyć jak wyglądał ten pokój. Wybieram się tez z dwójką dzieci (3 i 10 lat). Czy jest tam sypialnia osobna czy tylko jedno pomieszczenie?
    Serdecznie pozdrawiam!

    • Reply Kasia Maj 31, 2019 at 10:29 am

      Nasz „apartament” składał się z oddzielnej sypialni i pokoju dziennego z aneksem kuchennym (z rozkładanym łóżkiem) i łazienki. Aneksy były dobrze wyposażone, korzystaliśmy tylko z niego (nie braliśmy opcji z wyżywieniem). Na miejscu jest sklep, również całkiem dobrze wyposażony (codziennie rano ciepłe pieczywo, duży wybór wędlin i serów, mięso paczkowane, ale świeże a nie garmażeryjne). My mieliśmy pokój przed remontem (z wanną w łazience), znajomym trafił się pokój po remoncie z dużym prysznicem i nowymi podłogami w całości. Wróciliśmy bardzo zadowoleni i chętnie byśmy tam wrócili.

    • Reply Marta Czerwiec 5, 2019 at 9:09 pm

      Dokładnie tak jak napisała Kasia – jest salon z aneksem i sypialnia. W lipcu jedziemy znów w to samo miejsce 🙂 pozdrawiam

  • Reply Ja Czerwiec 11, 2019 at 6:16 am

    Idealne miejsce na pobyt z dziećmi 😀na miejscu można wykupić jednorazowo śniadanie obiad czy kolacje i cenowo wychodzi tak samo jak po wykupieniu odrazu w biurze podróży 😀więc zawsze można sobie zrobić wolne od gotowania pozdrawiam 😀

  • Reply Justyna Lipiec 15, 2019 at 2:57 pm

    My lecimy tam za 4 dni. Po przeczytaniu tego tekstu jeszcze bardziej nie możemy się doczekać 🙂 A pamiętacie ile kosztuje wynajęcie samochodu?

    • Reply Marta Lipiec 16, 2019 at 8:26 am

      Nie pamietam ile ale na miejscu była wypożyczalnia i my z niej korzystaliśmy 🙂 my w piątek właśnie wracamy wiec się miniemy 🙂

      • Reply Justyna Lipiec 17, 2019 at 5:37 am

        Czyli zdecydowaliście się ponownie:)! I jak, nie zawiedliscie się? Bo te drugie razy bywają różne. A jeszcze podpytam co z parasolem na plażę. Jest w pokoju? Wypożyczacie na plaży? A może macie swój?

  • Reply Marta Lipiec 16, 2019 at 8:25 am

    Nie pamietam ile ale na miejscu była wypożyczalnia i my z niej korzystaliśmy 🙂 my w piątek właśnie wracamy wiec się miniemy 🙂

  • Reply Tomek Luty 24, 2020 at 12:52 pm

    witam. jak się kształtująca ceny w sklepie za podstawowe produkty?

  • Dodaj komentarz

    This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.