Monthly Archives

Marzec 2018

Desery, PRZEPISY

Kruche ciasteczka owsiane

Jakiś czas temu z myślą o świętach wielkanocnych kupiłam foremki w kształcie kurczaczków, zajączków, motylków. Chciałam, aby Stach uczestniczył w ich robieniu. Wczoraj zabraliśmy się do pracy i powstały takie wielkanocne ciasteczka.

Czytaj dalej

Robótki ręczne, ZABAWA

Naturalnie barwione jajka na Wielkanoc

Wielkanoc już za niecały tydzień. Ruszyłam wreszcie ze świątecznymi przygotowaniami na poważnie. Wymyśliłam sobie, że sama zafarbuje jajka naturalnymi barwnikami. Naoglądałam się zdjęć na pinterest, poczytałam, przez dwa dni gotowałam jajka w różnych wywarach. Oto co mi wyszło.

Czytaj dalej

Nasze wybory, Robótki ręczne, ZABAWA

Wielkanocne ozdoby DIY-a

Zaraz Wielkanoc więc zabrałam się ze Stachem za tworzenie ozdób świątecznych. W zeszłym roku robiliśmy kartki świąteczne. Możecie zobaczyć je w tym wpisie. W tym roku doszłam do wniosku, że nie będziemy tworzyć kartek, bo potem ich nie wysyłamy, a dajemy je dziadkom i zostawiamy w domu jako ozdobę. Postanowiłam więc, że w tym roku wspólnie ze Stachem wykonamy ozdoby i obrazki świąteczne. Obrazków możecie użyć jako kartek świątecznych. Część z nich całkowicie samodzielnie, część z użyciem kilku dodatkowych rzeczy, które bardzo ułatwiły i uatrakcyjniły pracę.

Czytaj dalej

Nasze wybory, ZABAWA

‚Nie-zabawki’, które masz w domu, a które zajmą Twoje dziecko na długo

Bywają takie dni kiedy chłopaki dają w kość, kiedy ciągle słyszę ‚Mamo, chodź’, kiedy Ignaś najchętniej nie schodziłby z rąk. Zazwyczaj wyciągam wtedy różne zabawki, książki i choć na chwilę udaje się ich zająć. Są jednak momenty, kiedy zabawki wydają się ich nie interesować. Wtedy, aby mieć chwilę względnego spokoju sięgam po któreś z ‚kół ratunkowych’, czyli przedmiotów, które zawsze są w domu, a które nie raz już ratowały sytuację. Chociażby ostatnio kiedy przez tydzień siedzieliśmy uziemieni w domu.

Czytaj dalej

DZIECKO

Zdjęcia z pierwszego roku dziecka – Ignaś

Niesamowite jak szybko zapominamy jak jeszcze niedawno wyglądały nasze dzieci. Wiadomo widzimy je codziennie więc ciężej dostrzec drobne zmiany. Bardzo fajnie widać to jednak na zdjęciach. Szczególnie takich wykonywanych co miesiąc, w podobnych okolicznościach, z użyciem takich samych rekwizytów, z zaznaczeniem każdego kolejnego miesiąca. To niesamowita pamiątka.

Czytaj dalej